Przejdź do treści

Plakaty do filmu

Pianista (2002)

Dawno nie czułem się tak odpowiedzialny za scenariusz, za film. Wierzę w ten film jak w żaden inny.

Od dawna chciałem zrobić film o tamtych czasach, ale nie mógłbym zamknąć na celuloidowej taśmie własnych okupacyjnych wspomnień. Kiedy przed dwoma laty przeczytałem książkę Szpilmana, od razu wiedziałem, że to znakomity materiał. Jest bowiem w tej historii obiektywizm, a jednocześnie jest w niej nadzieja.  Pianista jest dla mnie powrotem do dzieciństwa, ale nie jest to film o mnie. 

Roman Polański

Polański jest perfekcjonistą dążącym do absolutnej wręcz kontroli nad tym, co dzieje się przed kamerą. Stwarza światy, by niepodzielnie nimi władać. Dba obsesyjnie o detale. Rekonstruuje charakter epoki z niewiarygodną dbałością o szczegół. Nie widzieliśmy jeszcze na ekranie takiego getta, jak w Pianiście, gdzie twarze noszą piętno tamtego czasu, a w oczach czyta się wyrok przeznaczenia.

Maria Kornatowska, Ten obcy, Tygodnik Powszechny 2002, nr 36, Sejsmograf duszy. Kino według Marii Kornatowskiej, red. Tadeusz Szczepański. Łódź 2016

Dowiedz się więcej

List Aleksandra Kwaśniewskiego do producenta Lwa Rywina.
OBIEKY GŁÓWNY
Karta promocyjna filmu ,,Pianista". Na górze czarne napisy na biało-pomarańczowym tle. Niżej fotosy z filmu.
KARTA REKLAMOWA
Na widowni siedzi starsza kobieta w okularach o okrągłych oprawkach. Mówi do kamery.
WALDEMAR POKROMSKI - WSPOMNIENIA Z PLANU
Starszy mężczyzna ogląda album ze zdjęciami.
ALLAN STARSKI O WŁADYSŁAWIE SZPILMANIE