Przejdź do treści
Sala kinowa. Na pierwszym planie ekran urządzenia mobilnego. W tle ekran projekcyjny i dwie kobiety siedzące na krzesłach.
Sala kinowa. Od tyłu ukazano kilkanaście osób siedzących w fotelach. Na scenie na krzesłach siedzą dwie kobiety. Między nimi niski stolik. Kobieta trzyma przy ustach mikrofon.
Sala kinowa. Kilka osób siedzi na krzesłach. Na pierwszym planie kobieta. Trzyma mikrofon przy ustach.
„Kino artystyczne ma prawo być kinem wartościowym. Kiedy ostatni raz śmialiśmy się na filmie, który zdobył Złotą Palmę?” – pytała widzów profesor Monika Talarczyk. Prelegentka zastanawiała się, dlaczego „W trójkącie” Rubena Östlunda tak nas bawi, skoro wszystkie obecne w nim motywy są ograne. „Elita obecna na filmowym jachcie kojarzy się z canneńską śmietanką towarzyską, więc kiedy zadajemy pytanie „z czego się śmiejemy?”, to odpowiedź brzmi: „z samych siebie”. „Ten film otwiera dyskusję o obecności gatunku, który zawsze był traktowany z przymrużeniem oka, w arthousie.” – powiedziała krytyczka i blogerka Kaja Klimek – Kajutex
 
W tle ekran projekcyjny. Na pierwszym planie kobieta z publiczności ukazana z profilu. Na podwyższeniu na krzesłach siedzą dwie kobiety ukazane niewyraźnie.

Zobacz fragment spotkania z Kają Klimek:

Dyskusyjny Klub Filmowy Człowiek w Zagrożeniu jest dofinansowany ze środków Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej oraz ze środków Miasta Łodzi.