Przejdź do treści

Plakaty do filmu

Nóż w wodzie (1961)

Pozostawała ostatnia przeszkoda – jak zawsze groźna kolaudacja. O filmie mieli dyskutować przedstawiciele partii i ministerstwa. Plotka głosiła, że przewodniczący komisji Jerzy Lewiński po projekcji biegnie zawsze do toalety. Po powrocie, zanim wypowie swoją opinię, może wysondować nastroje oficjeli. I tak się stało: rozbłysło światło, a Lewiński pospiesznie podążył do w.c. Kiedy wrócił, zastał raczej przychylne reakcje. Tylko najwyżej postawiony przedstawiciel partii nalegał, by nadać filmowi bardziej wyraźne zakończenie. „Albo niech wracają do domu, albo niech idą na milicję – powtarzał – to albo to”. Myśl, że widownia mogłaby sama wyciągnąć wnioski z opowiadania, wydawała mu się bluźnierstwem: zakończenie musiało być „pozytywne” albo „negatywne” , zawsze lepiej to pierwsze. Bossak zasugerował wycięcie dwóch ujęć z ostatniej sceny, żeby złagodzić jej dwuznaczność. To wystarczyło, by uspokoić oficjeli.

Roman Polański, Roman, przekł. Kalina i Piotr Szymanowscy, Warszawa 1989/ Roman by Polanski, Nowy Jork 1984

Dowiedz się więcej

Okładka magazynu "Time". Para z twarzami przygotowanymi do pocałunku. Między nimi napis "Lovers in Polish film".
GŁÓWNY OBIEKT - OKŁADKA TIME
Fragment starej gazety. Nagłówek: "Nóż w wodzie kandyduje do Oscara".
KARTA REKLAMOWA I PRASA
Mężczyzna skaczący do wody na główkę.
FOTOSY
Blondwłosa kobieta w czarnych okularach.
KRYSTYNA ZAMYSŁOWSKA O OBIEKTACH ZWIĄZANYCH Z TWÓRCZOŚCIĄ REŻYSERA