„To był zwykły przypadek” (2025) reż. Jafar Panahi
Nagrodzony Złotą Palmą w Cannes najnowszy film Jafara Panahiego. Mechanik samochodowy Vahir rozpoznaje w kliencie warsztatu strażnika więziennego i swojego dawnego oprawcę. Nie ma jednak pewności, czy to on. W mężczyźnie rodzi się chęć zemsty.
Fabuła
Zaczyna się od tytułowego przypadku. Awaria samochodu w trakcie powrotu do domu sprawia, że małżeństwo z kilkuletnią córką musi podjechać do przydrożnego warsztatu. Trafia tam na dwóch mechaników, z których jeden oferuje pomoc. Drugim jest Vahid, przyglądający się wszystkiemu z pewnego dystansu. Mężczyzna jest byłym więźniem politycznym zatrzymanym w wyniku antyrządowych protestów. Tortury, jakim został poddany w trakcie przesłuchania, odbiły się poważnie na jego zdrowiu, doprowadzając do tego, że każdy krok sprawia mu ból.
W niespodziewanym gościu Vahid rozpoznaje swojego oprawcę, komisarza irańskiej policji, zwanego przez więźniów Kuternogą. W akcie zemsty decyduje się go porwać, licząc, że przyniesie mu to ukojenie. Najpierw jednak będzie musiał skonfrontować się ze swoimi wątpliwościami, począwszy od tego, czy to aby na pewno właściwy człowiek, po dylemat, czy zemsta jest odpowiednią formą zadośćuczynienia.
Źródło: Aurora Films
|
Cena |
17 zł bilet ulgowy / 19 zł bilet normalny |
|
Liczba miejsc |
50 |
|
Długość trwania |
105 min |
