Przejdź do treści

Polański jest tyranem w stosunku do aktorów. Wybiera ich przede wszystkim ze względu na zewnętrzność, reżyseruje ich grę. Niczym demiurg stwarza postacie zgodnie z własną wizją – co wywołuje w aktorach naturalny odruch sprzeciwu. Stąd liczne konflikty i doskonałe rezultaty, jak
w przypadku Faye Dunaway grającej Evelyn Mulwray w Chinatown.

Maria Kornatowska,

Ten obcy, Tygodnik Powszechny, 2002, nr 36, Sejsmograf duszy. Kino według Marii Kornatowskiej, red. Tadeusz Szczepański. Łódź 2016

Dowiedz się więcej