Przejdź do treści

Informacje
o wydarzeniu

Data i godzina wydarzenia

03.11.2022 17:00

Czas trwania

150 min

Mężczyzna w białym garniturze stoi tyłem do kamery, zwrócony w stronę grupy ludzi siedzących nad wodą w strojach kąpielowych. Scena znajduje się na zewnątrz, a w tle widać szklany budynek. Na obraz nałożone są fioletowe kształty na fioletowym tle.

DKF Człowiek w Zagrożeniu jest comiesięczną imprezą organizowaną przez Muzeum Kinematografii w Łodzi i Kino Kinematograf. Pokazujemy kino zaangażowane społecznie, prowokujące do dyskusji z widownią. Każdorazowo gościmy badacza, krytyka filmowego, specjalistę w obszarze zagadnień reprezentowanych w filmie.

Przebieg

Ewa Puszczyńska: – Prawda, która jest w tym filmie, wynika z tego, że chodziliśmy po tej samej ziemi i oddychaliśmy tym samym powietrzem. Każdy z nas miał z tyłu głowy świadomość, gdzie jest. Szczegóły były dla nas bardzo istotne.

W marcowym (5.03) DFK-ie Człowiek w Zagrożeniu spotkaliśmy się z Ewą Puszczyńską, producentką nominowanego do Oscarów filmu „Strefa interesów” (2023) w reż. Jonathana Glazera.

– Jak mówił reżyser: „Ja tego filmu nie reżyseruję, ja stwarzam sytuacje i pozwalam im się dziać”. Kręciliśmy codziennie, używając dziesięciu kamer, przy których nie było asysty, pozwalało to na to, żeby rzeczy działy się same, w czasie rzeczywistym. – opowiadała producentka.

– Czy były obawy, że ludzie nie zrozumieją filmu? – zapytał prowadzący spotkanie Jakub Wiewiórski z Muzeum Kinematografii w Łodzi.

– Oczywiście, że były. Dostawałam różne uwagi, ale doszliśmy do wniosku, że Auschwitz jest symbolem, którego nie trzeba tłumaczyć. Żaden film nie jest dla wszystkich. Wyszliśmy z założenia, że ten również nie będzie. Wierzyliśmy jednak w coś, co nazywane jest pamięcią pokoleniową.

W filmie bardzo istotną funkcję pełnił dźwięk.

– Mamy dwa filmy w filmie, ten, który widzimy i ten, który słyszymy. Dzieją się po dwóch różnych stronach muru. Cały dźwięk tego, co się dzieje za murem, powstał w tak zwanej postprodukcji. Zespół dźwiękowy zgromadził całą dokumentację na podstawie zeznań, listów i wywiadów. Stworzyli obraz dźwiękowy obozu.

Niecierpliwie czekamy na 96. ceremonię wręczenia Oscarów i trzymamy kciuki za „Strefę interesów”.

Czarne geometryczne logo z trzema zagnieżdżonymi kwadratami po lewej stronie. Po prawej stronie znajduje się pogrubiony czarny tekst napisany wielkimi literami "POLSKI INSTYTUT SZTUKI FILMOWEJ" w trzech wierszach. Tło jest jasnoszare. Jest to logo Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.