Przejdź do treści

Informacje
o wydarzeniu

Data i godzina wydarzenia

08.02.2024 17:00

Czas trwania

180 min

Romantyczna para w formalnych strojach delikatnie dotyka twarzy i patrzy sobie w oczy, mając zamiar się pocałować. Na obraz nałożona jest półprzezroczysta, okrągła fioletowa grafika na jednolitym fioletowym tle.

DKF Człowiek w Zagrożeniu jest comiesięczną imprezą organizowaną przez Muzeum Kinematografii w Łodzi i Kino Kinematograf. Pokazujemy kino zaangażowane społecznie, prowokujące do dyskusji z widownią. Każdorazowo gościmy badacza, krytyka filmowego, specjalistę w obszarze zagadnień reprezentowanych w filmie.

Przebieg

8 lutego w DKF-ie Człowiek w Zagrożeniu obejrzeliśmy przedpremierowo „Priscillę” (2023) w reżyserii Sofii Coppoli, którego scenariusz powstał na podstawie pamiętnika „Elvis and Me” z 1985 roku Priscilli Presley (współautorka Sandra Harmon). Gościnią spotkania była Katarzyna Borowiecka, dziennikarka Radia 357.

– Jak odczytywać historię Priscilli? Czy to jest historia uniwersalna? Z jednej strony mamy młodą dziewczynę, która dojrzewa i marzy o życiu jak z bajki, ale czy z drugiej strony, nie jest to także smutna historia o życiu w cieniu męskiego świata? – zapytała dziennikarkę prowadząca spotkanie Oliwia Nadarzycka.

– To jest historia dziewczyny, która przekroczyła granicę, znalazła się w otoczeniu Elvisa. Na pierwszy rzut oka to spełnienie jej marzeń, jednak Graceland staje się klatką, w której zostaje zamknięta. Byłam bardzo ciekawa, w jaki sposób ta opowieść zostanie pokazana przez Sofię Coppolę, która opowiada historie o młodych dziewczynach, które zyskują podmiotowość, własny głos i przechodzą z okresu nastoletniości do okresu, w którym stają się kobietami i zaczynają o sobie decydować – odpowiedziała gościni.  – Ten film nie daje nam jednoznacznych powodów do potępienia Elvisa. Jest to wersja rzeczywistości, którą opowiada nam Priscilla ze swojej perspektywy. Jest to perspektywa młodziutkiej, zakochanej dziewczyny, która dopiero po czasie zauważa, że coś jej nie odpowiada i że na tym pięknym obrazie pojawiają się rysy – dodała.

Czarne geometryczne logo z trzema zagnieżdżonymi kwadratami po lewej stronie. Po prawej stronie znajduje się pogrubiony czarny tekst napisany wielkimi literami "POLSKI INSTYTUT SZTUKI FILMOWEJ" w trzech wierszach. Tło jest jasnoszare. Jest to logo Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.