Przejdź do treści

Informacje
o wydarzeniu

Data i godzina wydarzenia

14.12.2023 17:00

Czas trwania

150 min

Młoda osoba w żółtej koszulce St. Charles uśmiecha się w ciepłym otoczeniu. Zdjęcie jest pokryte odważnym, abstrakcyjnym fioletowym wzorem złożonym z owali i koła, a wszystko to na jednolitym lawendowym tle.

DKF Człowiek w Zagrożeniu jest comiesięczną imprezą organizowaną przez Muzeum Kinematografii w Łodzi i Kino Kinematograf. Pokazujemy kino zaangażowane społecznie, prowokujące do dyskusji z widownią. Każdorazowo gościmy badacza, krytyka filmowego, specjalistę w obszarze zagadnień reprezentowanych w filmie.

Przebieg

Gościnią DKF-u Człowiek w Zagrożeniu była Izumi Yoshida. Jej najnowszy film animowany „Most” zdobył Grand Prix im. Georgea Lucasa oraz Best Animation Award na festiwalu filmów krótkometrażowych ShortShorts Film Festival and Asia 2023. Nagroda ta otwiera drogę do nominacji do Oscara.

– Nie bez powodu ten film został wybrany na grudniowe spotkanie DKF-u. To historia, w której wszyscy możemy się ogrzać – powiedziała prowadząca spotkanie prof. Monika Talarczyk po projekcji animowanego filmu „Most” w reżyserii Izumi Yoshidy.

– Chciałam przybliżyć tę historię osobom, które jej nie znają. Historię polskich dzieci osieroconych sto lat temu na Syberii przez zawirowania historyczne, głównie rewolucję październikową. Najważniejszą rolę w ewakuacji dzieci syberyjskich odegrała Japonia, w szczególności Japoński Czerwony Krzyż, która jako jedyna odpowiedziała na prośbę Anny Bielkiewicz o pomoc w transporcie dzieci – wyjaśniła reżyserka.

Według hipotezy Teruo Matsumoto japońskiego dziennikarza i badacza historii dzieci syberyjskich, pozytywny stosunek Polaków do Japonii oraz określenie jej mianem kraju kwitnącej wiśni zawdzięczamy ocalałym dzieciom, które po powrocie do ojczyzny krzewiły miłość do Japonii.  – Ten film w dobie wojen, które są blisko, ma wymiar uniwersalny. Zależało mi żeby był taką kropelką nadziei –dodała. Podczas spotkania reżyserka została zapytana m.in. o odbiór filmu w Japonii: – Japończycy podziwiali scenografię i kostiumy. Byli zaskoczeni, że wszystko było tworzone w Polsce. Prototypy do lalek wyszły spod rąk Ewy Maliszewskiej i Sylwii Nowak, które robiły lalki do oscarowego „Piotrusia i Wilka”. Wśród poruszonych tematów nie zabrakło również wątku różnic kulturowych między Japonią a Polską.

Czarne geometryczne logo z trzema zagnieżdżonymi kwadratami po lewej stronie. Po prawej stronie znajduje się pogrubiony czarny tekst napisany wielkimi literami "POLSKI INSTYTUT SZTUKI FILMOWEJ" w trzech wierszach. Tło jest jasnoszare. Jest to logo Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.