Przejdź do treści

Informacje
o wydarzeniu

Data i godzina wydarzenia

12.01.2023 17:00

Czas trwania

150 min

Przy kawiarnianym stoliku siedzą dwie osoby, obie wpatrzone w swoje telefony. Jedna z nich nosi turkusową czapkę i czarne ubranie; druga, blondynka, pochyla się do przodu z jedzeniem. Na scenę nałożone jest duże przezroczyste fioletowe koło i abstrakcyjne linie na fioletowym tle.

DKF Człowiek w Zagrożeniu jest comiesięczną imprezą organizowaną przez Muzeum Kinematografii w Łodzi i Kino Kinematograf. Pokazujemy kino zaangażowane społecznie, prowokujące do dyskusji z widownią. Każdorazowo gościmy badacza, krytyka filmowego, specjalistę w obszarze zagadnień reprezentowanych w filmie.

Przebieg

Za nami pierwszy DKF Człowiek w Zagrożeniu  w 2023 roku. 12 stycznia, po projekcji docenionego na festiwalu w Wenecji filmu „Chleb i sól” (2022), spotkaliśmy się z jego reżyserem – Damianem Kocurem.

„To jest film o przemocy. O tym przede wszystkim chciałem zrobić ten film. Punktem wyjścia do opowiedzenia tej historii były zdarzenia w Ełku. To nie była historia o dwóch braciach. Od początku wiedziałem, że centrum filmu będzie bar z kebabem” – powiedział na początku spotkania Damian Kocur.

Reżyser zdradził też, jak długo pracował nad scenariuszem do „Chleba i soli”: „Tekst napisałem w dwa tygodnie. Zgadzam się z Herzogiem, który mówił, że jak się film pisze dłużej niż dwa tygodnie, to nic z tego nie wyjdzie. Dla mnie film to przede wszystkim przekaz audiowizualny”.

Poza tym film dla Damiana Kocura „to jak zaglądanie do jakiegoś pokoju. Otwieram drzwi, obserwuję sytuację, zamykam drzwi a ta sytuacja, którą tam zastałem dalej się dzieje”.

Gość opowiedział również o tym, dlaczego decyduje się na pracę z naturszczykami: „Nie lubię jak reżyser prowadzi cię za rękę, nic ci nie zostawia, nie zostawia przestrzeni. W kinie chodzi o to, żeby widz coś poczuł, do kina chodzę żeby coś przeżyć. (…) Każdy z nas w jakiś sposób jest aktorem. Wiem, że muszę ponieść pewne ryzyko, bo biorę „ludzi z ulicy”. Wierzę jednak, że ci ludzie dadzą mi coś ze swojej autentyczności”.

Spotkanie z reżyserem poprowadziła prof. Monika Talarczyk.

Czarne geometryczne logo z trzema zagnieżdżonymi kwadratami po lewej stronie. Po prawej stronie znajduje się pogrubiony czarny tekst napisany wielkimi literami "POLSKI INSTYTUT SZTUKI FILMOWEJ" w trzech wierszach. Tło jest jasnoszare. Jest to logo Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.