13 filmów „ŚWIAT”:
Łowca androidów (Blade Runner, reż. Ridley Scott, 1982)
Spirited Away: W krainie Bogów (Sen to Chihiro no Kamikakushi, reż. Hayao Miyazaki, 2001)
Strefa interesów (The Zone of Interest, reż. Jonathan Glazer, 2023)
Boyhood (Boyhood, reż. Richard Linklater, 2014)
Seks, kłamstwa i kasety wideo (Sex, Lies, and Videotape, reż. Steven Soderbergh, 1989)
Dziecko Rosemary (Rosemary’s Baby, reż. Roman Polański, 1968)
Piknik pod Wiszącą Skałą (Picnic at Hanging Rock, reż. Peter Weir, 1975)
Nakarmić kruki (Cría cuervos, reż. Carlos Saura, 1976)
Uczta Babette (Babettes gæstebud, reż. Gabriel Axel, 1987)
Milczenie owiec (The Silence of the Lambs, reż. Jonathan Demme, 1991)
Jeżyk we mgle (Ёжик в тумане, reż. Jurij Norsztejn, 1975)
Amarcord (Amarcord, reż. Federico Fellini, 1973)
Truposz (Dead Man, reż. Jim Jarmusch, 1995)
Komentarz:
Każdy z wymienionych filmów wstrząsnął mną i przyniósł prawdziwe katharsis. Najsilniej odczułam to po seansie Seksu, kłamstw i kaset wideo w reżyserii Stevena Soderbergha (1989). Ta opowieść współtworzyła moją wrażliwość oraz rozumienie intymności, miłości, szczerości i porozumienia dusz. Podobny wstrząs – splot emocji i przeżycia estetycznego – wywołał jednak każdy z tych tytułów, choć tak bardzo się różnią.
Przywołując wypowiedź Krzysztofa Kieślowskiego z wywiadu udzielonego onegdaj Danucie Stok: „Wielkie kino i literatura polegają na tym, że co jakiś czas odnajdujemy w nich kawałek siebie albo kogoś innego, kto patrzy i myśli podobnie”. To jest mi szczególnie bliskie – to zgodne z moim odczuciem: w tych tytułach znalazłam siebie.
13 filmów „POLSKA”:
Miejsce urodzenia (reż. Paweł Łoziński, 1992)
Wszystko może się przytrafić (reż. Marcel Łoziński, 1995)
Syberyjska lekcja (reż. Wojciech Staroń, 1998)
Krótki film o zabijaniu (reż. Krzysztof Kieślowski, 1987)
Zimowy zmierzch (reż. Stanisław Lenartowicz, 1956)
Takiego pięknego syna urodziłam (reż. Marcin Koszałka, 1999)
Dzień świra (reż. Marek Koterski, 2002)
Kanał (reż. Andrzej Wajda, 1956)
Rysopis (reż. Jerzy Skolimowski, 1964)
Kobieta samotna (reż. Agnieszka Holland, 1981)
Przypadek (reż. Krzysztof Kieślowski, 1981)
Ucieczka z kina Wolność (reż. Wojciech Marczewski, 1990)
Barwy ochronne (reż. Krzysztof Zanussi, 1976)
Komentarz:
Na liście najlepszych polskich filmów umieściłam cztery dokumenty z lat 90. Każdy z nich był źródłem głębokiego przeżycia emocjonalnego, duchowego i estetycznego. Miejsce urodzenia najpełniej pokazuje misję i powinność dokumentalisty, który wspólnie ze swoim bohaterem odkrywa prawdę. Każdy z tych filmów afirmuje życie na swój sposób; głęboko humanistyczne, filozoficzne zacięcie jest atutem Łozińskich, Staronia, a także Koszałki, który odważył się pokazać toksyczne relacje w swoim rodzinnym domu, ośmielając wielu do krytycznego spojrzenia na własne rodziny.