Plakaty do filmu Pianista (2002)
Dawno nie czułem się tak odpowiedzialny za scenariusz, za film. Wierzę w ten film jak w żaden inny.
Od dawna chciałem zrobić film o tamtych czasach, ale nie mógłbym zamknąć na celuloidowej taśmie własnych okupacyjnych wspomnień. Kiedy przed dwoma laty przeczytałem książkę Szpilmana, od razu wiedziałem, że to znakomity materiał. Jest bowiem w tej historii obiektywizm, a jednocześnie jest w niej nadzieja. Pianista jest dla mnie powrotem do dzieciństwa, ale nie jest to film o mnie.
Roman Polański
Polański jest perfekcjonistą dążącym do absolutnej wręcz kontroli nad tym, co dzieje się przed kamerą. Stwarza światy, by niepodzielnie nimi władać. Dba obsesyjnie o detale. Rekonstruuje charakter epoki z niewiarygodną dbałością o szczegół. Nie widzieliśmy jeszcze na ekranie takiego getta, jak w Pianiście, gdzie twarze noszą piętno tamtego czasu, a w oczach czyta się wyrok przeznaczenia.
